RED COAT | NOSZĘ NA SOBIE KOC ?

4 listopada 2017

Na początku oficjalnie mówię, że wracam ! Już tak na prawdę, od wakacji zaniedbałam bloga, posty co prawda się pojawiały no ale... NOWY WYGLĄD BLOGA, nowy start, nowe pomysły - z każdym dniem może być już tylko lepiej i ciekawiej :) 
Zaczynam również pracę, więc na nadmiar wolnego czasu na pewno nie będę narzekać ale wierzę, że taki harmonogram II roku dziennych studiów, blog, życie osobiste i praca pozwoli mi się jeszcze bardziej zorganizować i zmobilizować do działania.
Przyznam się, że cały październik chodziłam w dresach i bluzach - aż to do mnie nie podobne no ale tak wyszło, ale już powoli wracam do swojego stylu choć dresy to teraz połowa mojego dnia poza uczelnią i pracą :D 

Dzisiaj OOTD z wczorajszego dnia, niedawno na otwarciu galerii Serenada w Krakowie kupiłam sukienkę, która urzekła mnie swoją prostotą i kolorami. Pogoda sprzyjała więc postanowiłam to wykorzystać. Mimo że jest lekko obcisła to dzięki wzorowi czułam się w niej pewnie (pomimo braku figury modelki). Czerwony płaszczyk i mój ulubiony KOC jako szalik, który towarzyszy mi już 3 rok.








Sukienka - Sinsay
Płaszcz - No name
Szalik - No name
Rajstopy - No name
Torebka - No name
Buty - Zara

Obiecuję poprawę mojej aktywności u was, dlatego też odwiedzę każdego kto tu zostawi po sobie ślad (zawsze to robię) i zaobserwuję bo chętnie poznam nowe blogi i wspaniałe bloggerki :)
Koniecznie zostawcie też swoje nicki na Instagramie - tam też do was zajrzę ! :)

DAJCIE ZNAĆ JAK PODOBA WAM SIĘ NOWY, MINIMALISTYCZNY WYGLĄD BLOGA ! :)

CO U WAS SŁYCHAĆ ? LUBICIE JESIEŃ ?




Pozdrawiam,
ANIA

28 komentarzy:

  1. przez chwile chwiałam taką kratę ale mm przeszło mi bo za dużo znajomych miało :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie Ci w czerwieni. Wyglądasz super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak widzę super jesienna stylizacja u Ciebie.
    Trzeba przyznać - ten płaszczyk jest imponujący.
    Bardzo jestem ciekawa tej propozycji na żywo.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny blog! Fajny outfit. Podoba mi się bardzo sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mega fajnie wyglądasz w tej czerwieni! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super płaszczyk, wygląd bloga też na plus :3.

    OdpowiedzUsuń
  7. Powodzenia w pracy! Z pewnością większa ilość obowiązków ulepszy Twoją organizację - ja pracuję, studiuję dziennie na 3. roku, prowadzę bloga, uczę się norweskiego i staram się do tego dorzucić jeszcze podróże i życie towarzyskie. Jest ciężko, ale powiem Ci że udaje mi się to wszystko ogarniać lepiej, niż gdy mam więcej luzu :D

    Koc jako szalik, uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudna stylizacja ;) Sukienka, co prawda, nie do końca w moim stylu, ale płaszczyk genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądasz bardzo ładnie <33 Cudowna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładnie :)
    Zmiany na plus!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląd bloga jest bardzo ładny.
    Dobrze Ci w czerwonym! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekny jest ten płaszczyk <3

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com/2017/11/miekkosc-weluru.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Koc jest super :) Bardzo twarzowy. Super stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny płaszcz, lubię czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I just could not depart your site prior to
    suggesting that I actually enjoyed the standard info a person supply to your guests?
    Is going to be again continuously in order to check out new posts

    OdpowiedzUsuń
  16. Od pewnego czasu zastanawiam się nad czerwonym płaszczem ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale ładna jesienna stylizacja :)
    Super, że wracasz na bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny zestaw, a płaszczyk idealny :) czerwony kolor do Ciebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale piękna stylizacja ♥ Śliczna z Ciebie dziewczyna. Uroczy blog. *_*
    Na pewno zostanę z Tobą dłużej i dołączam do obserwatorów. ♥ Pozdrawiam!

    Zapraszam do siebie
    http://recenzjella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładny nowy wygląd bloga, fajnie że znów tu jesteś!
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mi się podoba ten płaszczyk!:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że tu jesteś. Zostaw po sobie ślad a na pewno zajrzę na Twojego bloga :)