SNAPCHAT PODSUMOWANIE (MARZEC-KWIECIEŃ 2017)

Maj zbliża się ku końcowi a tu zaległe podsumowanie, ale lepiej późno niż wcale ;) I o ile marzec mi się dłużył tak teraz dni lecą jak szalone. Zaliczenia na studiach, teraz były juwenalia a od wtorku praktyki...

Na początek 3 ulubione snapy :
Cytat z kalendarza Beaty Pawlikowskiej  | Ulubione ciasto i kawa w Lajkoniku | 3 tulipany, które przyjechały do Katowic na dzień kobiet

I rocznicę świętowaliśmy kolacją a troszkę później koncertem zespołu Dżem | No bo jak to można studiować w Katowicach i nie być w Spiżu ? Polecam :D | EDK - link do posta o EDK

Jestem w szoku jak mało jedzenia mam na zdjęciach :o
Kremowe Piwo #HarryPotter | Pierwszy (i ostatni XD) raz jadłam sushi | Projektu z koleżanką nie da się robić bez czegoś słodkiego ;)

Razem z koleżanką ze studiów wybrałyśmy siuę na Harry Potter in Concert, a przy okazji jadłyśmy wege burgera

#hot20 i pierwszy raz w życiu robiłam tort urodzinowy #CzegoToSięZMiłościNieZrobi :D

Notatki ahhh notatki i kolokwia | Standardowo w domu partyjka w Scrabble | Na 3 zdjęciu mój zapas, który w 2 dni poszedł :D Wspomniałam, że uwielbiam Monstery ? :D

Brat był na wycieczce i nie zapomniał, że siostra zbiera pocztówki <3 | Folkowe kapcie | Głodne studenty

KTO CHCE BYĆ MOIM PACJENTEM ? :D | Nosi na rękach <3 | Bójcie się, wracam na strzelnicę :D

ROBICIE DUŻO SNAPÓW ? JAK WAM MIJA TYDZIEŃ ?



Pozdrawiam,
ANIA

25 komentarzy:

  1. mniammm, jedzonko, super zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  2. Sushi, Scrabble, noszenie na rękach. To mi się podoba!
    Pięknie to wygląda.
    Lubię taki zbiór pozytywnych fotek.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie wierzę, że już maj się kończy. Rzadko korzystam ze snapchata. ;)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię takie posty;)
    oj dużo snapuję głównie z moim chłopakiem :p

    OdpowiedzUsuń
  5. what an amazing post :)
    have a nice week!

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale się działo, super zdjęcia :)
    Gratuluje zrobienia tortu, mnie to zadanie czeka dopiero pod koniec października :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię te Twoje podsumowania! :) Ja sushi też jadłam po raz pierwszy, ale nie ostatni :D Tylko mieliśmy wersję łagodniejszą, nie na surowo tylko w większości grilowane i bardzo dobre było :) Co do Spiżu, to ja studiuję w Poznaniu a też mamy ze znajomymi się wybrać do Katowic :D

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też kolokwia i egzaminy końcowe... coś czuję, że czerwiec będzie bardzo pracowity. ;]
    Snapy wrzucam w zależności od humoru.

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że sporo się działo ;) Wszystkiego najlepszego dla tego Pana ;) Mam nadzieję, że tort smakował ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczne zdjęcia, ja nie posiadam snapchata, ale na instagramie często publikuję swoje zdjęcia. Lubię oglądać takie zestawienie. Pozdrawiam i miłego tygodnia życzę ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. nooo to polecam aliexpress! tanio można coś skombinować :p
    super podsumowanie, lubie takie zbieraninki. sushi niedobre? :p

    OdpowiedzUsuń
  12. ja snapów w sumie w ogóle nie robię, wystarcza mi instagram i tamtejsze instastory. ;) ale w sumie podobna zasada działania. ;) piękne te tulipany, co przyjechały do Katowic. ;))
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawie Ci miesiące przemineły ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja robię zdecydowanie za dużo ;) Mojego mężczyznę to troszkę męczy hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz robiłaś tort. Wow podziwiam super ci wyszło. A myślałam zawsze ze Spiz jest tylko wr Wrocławiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę że jesteś bywalczynią spiża ;D ja także lubię tam chodzć haha ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny ten tort Ci wyszedł :D:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Baardzo nawet że baaaaaaaaaaardzo ciekawi mnie kremowe piwo!? :D
    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam takie posty! :D Tort wyszedł Ci bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. the Harry potter concert Sounds amazing,
    me as a Harry potter fan am so in love with this.
    Cool post.

    with love your AMELY ROSE

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że tu jesteś. Zostaw po sobie ślad a na pewno zajrzę na Twojego bloga :)