PRAKTYKI PIELĘGNIARSKIE NA GERIATRII

Ostatnio trafiłam na tą piosenkę... Melodia, tekst i teledysk świetnie wpisują się w moje spostrzeżenia po praktykach, które robiłam na studiach, w zakładzie opiekuńczo-leczniczym. Z pewnością było to dla mnie nowe doświadczenie, bo moi dziadkowie choć nie w pełni sprawni to sobie radzą i zawsze mogą liczyć na pomoc bo mieszkamy razem. 
Tu zdjęcie razem z moją koleżanką Nikolą, na praktykach, uśmiechy od ucha do ucha bo anatomia zdana :D

Nie wszyscy mają takie szczęście, panie w placówkach robią co mogą - jestem pełna podziwu dla ich pracy. Po praktykach wiem, że to jest to co chcę robić. Niekoniecznie z ludźmi starszymi - bo to jednak dzieci są u mnie na pierwszym miejscu, ale wcześniej trochę się ''bałam'' starszych ludzi - ich zachowania i ogółem. Po praktykach wiem, ze najbardziej POTRZEBUJĄ UŚMIECHU, takiego dobrego słowa i nastawienia. Tak niewiele trzeba by sprawić uśmiech na ich twarzy :)

To też skłania mnie do refleksji... Nie każdy ma warunki by opiekować się rodzicami w podeszłym wieku. Ja nie wyobrażam sobie, że miałabym opuścić moich rodziców (tak, tak jestem typową córeczką mimo 20 na karku). Mimo wszystko życie układa swój plan a kolejki do placówek, w których byłam na praktykach są ogromne. 

Domy opieki dla niepełnosprawnych też nie narzekają na brak chętnych. Każde z takich domów to miejsce przystosowane pod profesjonalną opiekę - prywatne domy opieki to więcej personelu i bardziej indywidualne podejście, ciągłe rehabilitacje i 24h dostęp do lekarzy.
Nic oczywiście nie zastąpi wizyt dzieci - bo to tego rodzice na starsze lata potrzebują najbardziej. Ale ! Po praktykach wiem, że im człowiek starszy to wcale nie mniej chce się bawić i śpiewać :) Cieszy mnie to, ze jednak nie zapomina się o rozrywce a modyfikuje się ją do wieku :)



MIELIŚCIE JUŻ PRAKTYKI NA STUDIACH ? COP STUDIUJECIE ? JAKA JEST WASZA OPINIA NA TEMAT UMIESZCZANIA LUDZI NA STARSZE LATA W DOMACH OPIEKI ?





Pozdrawiam,
ANIA

18 komentarzy:

  1. Ja jestem w technikum i mam praktyki teraz w klinice weterynaryjnej. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie mam cierpliwosci do ludzi starszych
    moze to przez moja prace bo stykam sie z ludzmi starszymi w niezbyt milych okolicznosciach
    czasami mam wrazenie ze mozna mowic mowic i mowic a oni i tak zrobia swoje i przez to pozniej maja klopoty
    rozumiem ze starsi nie nadążają za tempem zycia, za zmieniajacym sie prawem, ale nie potrafie zrozumiec tej upartosci i nastawieniu na nie gdy ktos chce im pomoc

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam 2 razy praktyki w technikum, więc trochę wcześniej i bardzo byłam zadowolona. Pierwsze były w redakcji strony internetowej, a drugie w drukarni - oba dały mi dużo doświadczenia i świetnych ludzi, za co jestem wdzięczna :) Takie praktyki to super sprawa i nie mogę się doczekać, aż na studiach również przyjdzie na nie pora :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wybrałaś wspaniały kierunek studiów ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze mówiąc to mnie właśnie trochę przeraża wizja starości. Na pewno swoje dzieci wychowam tak, by widziały jak opiekuję się swoimi rodzicami, by później to one zaopiekowały się mną... To takie smutne, gdy dzieciom wygodniej jest umieścić kogoś w takim ośrodku niż wziąć do pustego pokoju w swoim wielkim domu... No ale może i różne sytuacje mają ludzie, nie wiemy zawsze wszystkiego... Tak czy siak opieka się im należy i fajnie, że nie traktuje się ich tylko jak zwierzęta, które trzeba karmić i ewentualnie pomagać w toalecie, a również dba się o ich samopoczucie psychiczne i znajduje się im rozrywki, zajęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja studiuję zarządzanie kulturą i mediami (a na licencjacie komunikację społeczną z reklamą). Praktyki odbyłam w agencji reklamowej i była to świetna przygoda. Fajny czas.
    Selfie z koleżanką - urocze!
    Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super macie kurcze :O Ja mam podobny uniform jako kucharz :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/valentine-red-color.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w tamtym roku chodziłam charytatywnie do hospicjum i to też było naprawdę ciekawe doświadczenie ;)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  9. osobiście nie wyobrażam sobie oddania swoich rodziców do takiego domu opieki... choć wiem że są indywidualne sytuacje w których jest to konieczne.
    zapraszam do siebie na nowy post:
    https://comamima.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. anatomia nie łatwy przedmiot, gratuluje zaliczenia

    OdpowiedzUsuń
  11. Uważam, że dom opieki jest super, gdy osoba sama tego chce. Ale tak szczerze, a nie że się boi narzucać i przeszkadzać dzieciom. Rodzice opiękują się nami, gdy jesteśmy mali, a my musimy się nimi opiekować, gdy już będzie im ciężko.
    Ja studiuję zarządanie i administrację biznesu, jestem tylko na pierwszym kursie, więc praktyki jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pewnie nikt w takim domu nie chciałby się znaleźć na starość, z drugiej strony czasem to jedyna opcja.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli mają takie domy zapewnić komfort to dlaczego nie? Sama wiem, orientuje się z racji tego że studiuję prace socjalną. Ale to nie moja działka, specjalizuje się w terapii ds.uzależnień. Ptaktyki już miałam a niebawem kolejne ;)

    Pozdrawiam
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowości na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. na pewno fantastyczne z Was będą pielęgniarki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja przyjaciółka jest pielęgniarką i mówi, że praca ze starszymi ludźmi to najlepsze co może być :) ale ona jest dziwna ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jeśli dostane się na wychowanie przedszkolne w sierpniu, to praktyki zacznę albo od września bądź od października, już nie mogę się docczekać.
    Piękne zdjęcie i Ty taka szczęśliwa, super, że zdałaś anatomię.

    OdpowiedzUsuń
  17. Studia mam już za sobą, praktyki wówczas odbywałam w banku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój narzeczony studiuje medycynę, więc nie dziwię się, że po zdanej anatomii takie uśmiechy :D Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że tu jesteś. Zostaw po sobie ślad a na pewno zajrzę na Twojego bloga :)