KOLOROWY PĄCZEK ?

Od zeszłego piątku mam oficjalnie wolne, pierwsza sesja na studiach nie taka straszna jak się słyszało, że będzie. Na ostatni egzamin wybrałam granatowy sweterek połączony z białą koszulą i kołnierzykiem. Biała koszula jest 'sztywna' nie wiem jak to opisać ;) Sam materiał swetra jest fajny, nie za bardzo obcisły ale też i nie luźny przez co na prawdę jest elegancki :) Kupiony na : zaful.com.





Te słodkości towarzyszyły mi w niedzielę przy robieniu zdjęć :) Tarty były przepyszne, a te kolorowe pączki (tak wiem, mają swoją nazwę ale dla mnie to pączek) kusiły mnie za każdym razem swoimi kolorami i w końcu uległam, są bardzo dobre ! :)


LUBICIE TAKIE SWETERKI ? JAKIE SĄ WASZE ULUBIONE SŁODKOŚCI ?




Pozdrawiam,
ANIA

29 komentarzy:

  1. sesja nie jest taka straszna jak sie slyszy
    nigdy nie zakuwalam po nocy a robilam trzy kierunki studiow jednoczesnie
    ale ja do studiow podchodzilam bardzo na luzie
    nigdy np nie ubieralam sie "apelowo", nawet dyplom odbieralam w jeansach :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam sweterki ! Twój wpadł w mi w oko. Kiedyś miałam podobny ! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam donaty :D i czy to babeczki z sowy z rabarbarem ?

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajna stylizacja:) typowo egzaminowa bądź biurowa:) lubię takie:P
    co do pączków to też lubię! niedługo tłusty czwartek:D:D
    Pozdrawiam!
    https://comamima.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Na egzamin idealnie :) Cała sesja zdana ? super :*:) gratuluję to teraz jak najbardziej należy się dużo wolnego :) miłego weekendu ! :*:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie noszę raczej sweterków, do tego stopnia, ze kiedy przymierzyłam ostatnio zestaw składający się ze spódnicy, koszuli i sweterka to moja współlokatorka popłakała się ze śmiechu i powiedziała, że mam prawo tak chodzić dopiero kiedy zrobię doktorat... Wnioskuję więc, ze nie wyglądam w tym połączeniu zbyt dobrze.
    Uwielbiam te kolorowe pączki z Biedry, chociaż tam są tylko dwa kolory, ale i tak są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  7. ślicznie wyglądasz, piękny uśmiech. Słodycze mega! Jadłabym ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialny sweterek, strasznie przypadł mi do gustu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale narobiłaś mi smaka! na szczęście za niedługo tłusty czwartek ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hahahah to fajnie miałas przy zdjęciach heheh :*

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/valentine-red-color.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki uśmiech to ja lubię! A te tarty i pączki - trzeba przyznać, że prezentują się pysznie i uroczo.
    Pozdrowionka cieplutkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Such a lovely post! Have an amazing new week.

    Bloglovin
    STYLEFORMANKIND.COM

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi bardzo podoba się właśnie takie połączenie sweterka i koszuli, chociaż sama nieczęsto tak się ubieram. No jak zobaczyłam te pyszności to padłam ;p a dietę powinnam trzymać ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczny ten sweterek! :) gratki z powodu zdanej sesji, przede mną jeszcze jeden egzamin. :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też można powiedzieć, że jestem po pierwszej sesji ale czekam jeszcze na wyniki ostatnich egzaminów. Myślałam, że będzie gorzej ale jak się tak zastanowie to nie było źle. Niestety ja nie mam przerwy bo zaraz znowu zaczynam zajęcia. Śliczne połaczenie koszuli i sweterka, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Za pączkami nie przepadam, ale bluzkę to masz świetną :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajny post! ładny sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się takie połączenie sweterka i koszuli. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny sweterek! Dość elegancki a zarazem na "luz" :D Lubię zaful, mam nadzieje że jakością nie zawinił :P

    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie też stresowała pierwsza sesja na pielęgniarstwie. Miałam wtedy ciężki egzamin z anatomii i ta wizja mnie przerażała. Ale już z doświadczenia 5 lat studiów mogę Cię zapewnić, że każda sesja jest do przejścia i nie ma co się aż tak stresować.

    OdpowiedzUsuń
  21. Przed chwilą zjadłam donta, do kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ooo zmieniłaś fryzurkę i kolor, czy mi się tylko wydaje? Pozytywnie i bardzo słonecznie :)

    Bluzeczka wymiata, lubię taki styl.

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam takie połączenie: koszula a na to sweter. Ten kołnierzyk zawsze tak elegancko się wtedy prezentuje. ;)

    U mnie pierwsza sesja hardcorowa niestety, było ciężko.
    Tarty, donuty, uwielbiam je. <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że tu jesteś. Zostaw po sobie ślad a na pewno zajrzę na Twojego bloga :)