10 POMYSŁÓW NA ORGANIZACJĘ 2017 CZYLI O KALENDARZACH

Z roku na rok coraz mniej odczuwam ''presję na postanowienia noworoczne'' dlatego też w 2017 PLANUJĘ SPEŁNIĆ ZESZŁOROCZNE POSTANOWIENIA. Nie mniej jednak nie wyobrażam sobie 2017 bez dobrego kalendarza, z resztą jak co roku. Plan zajęć, zadania do zrobienia, terminy egzaminów - wszystko muszę mieć w jednym miejscu ;)

Dziś przychodzę z postem w którym pokaże kilka (10) fajnych kalendarzy, różnych formatów, okładek, organizacją.

Większość z Empiku i  z Allegro. Pod każdym zdjęciem cena - po kliknięciu na cenę przekierowanie do sklepu z kalendarzem (źródła zdjęć) :) 

Ja na rok 2017 wybrałam po raz pierwszy : 
KALENDARZ 'ROK DOBRYCH MYŚLI' BEATY PAWLIKOWSKIEJ.
Kupiłam sobie na Mikołajki i aż nie mogłam się doczekać 2017 :)
- 1 dzień na stronie
- format mniejszy niż zeszyt
- na każdej stronie motywujące zdania oraz jaki dziś dzień np. 5 styczeń - dzień bez załamywania rąk
- miejsca wystarczająco
- fantastyczna okładka

***

KALENDARZ FOTOGRAFICZNY

***


***

Wnętrze kalendarza z Minionkami raczej dla dzieci, ale urzekła mnie okładka ;)

***

2017 z księdzem Janem Twardowskim

***

cena ?  chwilowo niedostępny online, ale w salonach jest

***

cena ? chwilowo niedostępny online, ale w salonach jest

***


***


***


***

JAKI MACIE KALENDARZ NA 2017 ? 
JAK WASZE POSTANOWIENIA NOWOROCZNE ?




Pozdrawiam,
ANIA

41 komentarzy:

  1. Widzę ostatnio, że te organizery są bardzo popularne, ja jednak narazie nie decyduję się na nie, bo myślę, że nie wystarczyłoby mi cierpliwości tak dokładnie wszystko zapełniać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. A gdzie kalendarze z Biedronki za 10 zł? :D Ja właśnie mam kalendarz z Biedronki :) Choć najbardziej to by mi chyba odpowiadał ten Albi za 17 zł - lubię jak kalendarz ma rozkład poziomy :) Na następny rok muszę kupić sobie już taki poziomy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam kalendarz na rok szkolny po prostu, tfu, akademicki :D A na rok 2017 kupiłam kalendarz ścienny ze Star Wars, taki dla dzieci, bo był z naklejkami, no i lubię Star Wars. Ogólnie uważam kalendarze za coś, co tworzę sama, więc mają być minimalistyczne i praktyczne, "zdobnictwo" ogarnę sama jak mi się będzie nudziło, przez co niektóre moje stare kalendarze nie posiadają już okładki, a ten z zeszłego roku jest małym dziełem sztuki ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. kalndarz z minionkami i fotograficzny podoba mi się najbardziej :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/winter-blue-sweater.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten sam kalendarz co poprzednio, bo kupuję takie na rok szkolny :) Całkiem ładny, tani kalendarzyk z kolorowymi oczami, bo jestem fanatykiem oczu i wszystko co się da mam w oczy. Niestety jest w nim mało miejsca.
    Podoba mi się kalendarz z ks. Twardowskim, bo uwielbiam jego wiersze, ale chyba żadnych motywujących bym nie zniosła... a jak będę starsza i poważniejsza (he he) to kupię sobie skórzany kalendarz z logiem mojego uniwersytetu i to będzie taki szpan, ze ho ho :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja kalendarz dostałam w prezencie - jest zupełnie zwyczajny, ale pełni fajną rolę - zaczęłam w nim prowadzić mini pamiętnik (a właściwie takie relacje z każdego dnia). Potem miło się do tego wraca po latach. Wiem, bo mam taki z 2008 roku ;)

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kupuję zazwyczaj najzwyklejszy kalendarz. W mniejszym formacie, żeby zawsze mieć go przy sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam z kolorowankami i kupiłam na promocji za 10 zł! :)

    by-klaudiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam, o kalendarzu Beaty Pawlikowskiej i sama bym go wybrała.
    Czarny Kruk z
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com
    Pozdrawia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam kalendarz z sentencjami po niemiecku, więc uczę się języka! Super propozycje! :)
    https://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. A mój kalendarz jest jeszcze w sklepie... jakoś nie zdążyłam go kupić :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. jaki piękny kalendarz w liski! <3 obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kalendarz to podstawa nie wyobrażam sobie braku takiego kalendarza

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie mam żadnego kalendarza :o Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam kalendarz z kolorowankami na każdy tydzień, fajna odmiana dla codziennych zapisków :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam kalendarz fotograficzny i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. W 2016 miałam właśnie kalendarz B. Pawlikowskiej. Fajny, ładny i ciekawy, ale okazał mi się zbędny i przeleżał z niewielkimi zapiskami terminów.
    W tym roku kupiłam zwykły, mały do torebki, by zapisać wizyty i tyle :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne te kalendarze. Ten z kolorowanką mnie urzekł

    OdpowiedzUsuń
  19. Super kalendarze, czaję się na ten Beaty Pawlikowskiej, ale podoba mi sie też ten z Secret Garden. Będę miała dylemat który wybrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja właśnie żadnego kalendarza nie mam, żadnego plannera, więc zrobiłam sobie swój. ;) jeszcze taki trochę kulejący jest, ale ciągle nad nim pracuję, żeby wyglądał jak najlepiej. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie kalendarz to podstawa.

    OdpowiedzUsuń
  22. Kalndarz ważna sprawa... chyba zostawiałam tu kiedyś komentarz...

    OdpowiedzUsuń
  23. bez kalendarza nie wyobrażam sobie funkcjonowania , fajne propozycji

    OdpowiedzUsuń
  24. haha jako wielka FANKA minionków :D właśnie ten kalendarz skradł moje serce <3
    ps. ekstra post :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne kalendarze, okładka minionków też mnie urzekła :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Kilka razy próbowałem korzystać z kalendarza,ale jakoś mi to nie wychodziło. Może dlatego,że pamięć jeszcze jako tako działa? Nie,no dobra ona jest ale krótka :D Mimo to jakoś lepiej mi idzie organizacja w głowie,ewentualnie zapiski w telefonie. Ale ładne i ciekawe te kalendarze,które tu przedstawiłaś, zdecydowanie większość (nawet) mi się podoba. Jeśli chodzi o postanowienia to nie mam jakiś konkretnych,bardziej nastawiam się,żeby na bieżąco realizować cele,jakie powstaną w czasie roku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja szukam od paru dni idealnego kalendarza! ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Kiedyś kupiłam kalendarz Pawlikowskiej, ale po dwóch spotkaniach na żywo z tą podróżniczką, kiedy moje pozytywne zdanie na jej temat spadło, już nie kupuję książek jej autorstwa. Od 3 lat jestem wierna kalendarzowi z ks. Twardowskim, rozmiary w sam raz i akurat do torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja nie mam kalendarza bo zazwyczaj zapominam z niego korzystać :)
    Kalendarz z minionkami jest uroczy <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Niektóre kalendarze są naprawdę prześliczne, ale ja zdecydowałam się na większy, w zwykłej ciemnej okładce, bo tak jak zeszłoroczny zamieni się w zbiór moich inspiracji, pomysłów i rysunków ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Widziałam tylko kalendarz B.Pawlikowskiej (jeśli chodzi oczywiście o te wymienione przez ciebie) Ja skończyłam już z postanowieniami na nowy rok. Jeśli będę odczuwała potrzebę zmiany - nastąpi niezależnie od tego jaki jest dzień c:
    vatacukrowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam ten pierwszy i świetnie się sprawdza póki co! Jestem człowiekiem, który ma milion rzeczy do robienia i zawsze na początku roku kupuję kalendarz, żeby zorganizować się jakoś, ale niestety po kilku miesiącach zapominam o nim, nic nie zapisuję i gubię się w świecie. :/

    OdpowiedzUsuń
  33. Chciałabym mieć ten od Pawlikowskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam kalendarze ;)

    https://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Mi żaden z gotowych kalendarzy nie odpowiada... na przyszły rok chyba opracuję własny i dam sobie do druku :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że tu jesteś. Zostaw po sobie ślad a na pewno zajrzę na Twojego bloga :)