DOCENIASZ ZDROWIE ... GDY JE STRACISZ

''You should know you're beautiful just the way you are

And you don't have to change a thing
The world could change its heart
No scars to your beautiful, we're stars and we're beautiful''


Najedzona ale nie przejedzona, wypoczęta, zaległości blogowe nadrobione, sporo obejrzanych filmów, zmotywowana, szczęśliwa i pełna nadziei. Mniej niż tydzień i 2016, który zapowiada się obiecująco ;) Może w końcu coroczne życzenia urodzinowe się spełnią hahahaha. Tak mało czasu do matury a tak dużo do nauki :< Ale wcześniej studniówki, awwww <3 O postanowień na 2016 - to ma być spontaniczny rok pełen nowych rzeczy ;)


''ÓSMOKLASIŚCI NIE PŁACZĄ''


Historia dwunastoletniej dziewczynki, kochającej grać w piłkę nożną, która mimo wykrytej białaczki nie traci radości z życia.




Nie mogę powiedzieć, że nie uroniłam łezki :p. Mogłoby się wydawać, że banalny film ale... Dopracowany w szczegółach, a główna bohaterka zainspiruje nie jedną osobę ;)












''LOUDER THAN WORDS''



Małżeństwo po stracie dziecka próbuje założyć szpital dziecięcy, który udzieliłby wsparcia terapeutycznego również rodzicom zmagających się ze stratą.



Piękny film opowiadający o tym jak ogromny ból sprawia utrata dziecka, jaką zostawia pustkę w życiu i o tym jak to przetrwać.











''GWIAZD NASZYCH WINA''


Hazel jest chora na raka idzie na spotkanie grupy wsparcia, gdzie poznaje Gusa - byłego koszykarza z amputowaną nogą.


Film, o którym było bardzo głośno ale nie bez powodu. Piękny i wzruszający, kto nie widział niech  koniecznie to zrobi :)











''NOW IS GOOD''


Umierająca na białaczkę dziewczyna chce aktywnie wykorzystać ostatnie miesiące życia, które jej pozostały.



Myślę sobie, kolejny film o umierajacej na raka itp itp, a film rewelacyjny :)













''BEZ MOJEJ ZGODY''


Małżeństwo podejmuje decyzję o leczeniu poważnie chorej córki. Gdy ta odkrywa tajemnicę związaną ze swoimi narodzinami, relacje rodzinne ulegają znacznemu pogorszeniu.


Jodi Picoult to zdecydowanie moja ulubiona pisarka, a ekranizacja na prawdę fajna. Zdecydowanie polecam.











''I ŻE CIĘ NIE OPUSZCZĘ''


Żona Leo w wyniku wypadku samochodowego traci pamięć, mąż robi wszystko by ta ponownie się w nim zakochała.



Nie przepadam za romansidłami, ale ten film na prawdę mi się spodobał :)









''OD POCZĄTKU''


Małżeństwo długo stara się o dziecko, gdy w końcu się to udaje i chłopiec rodzi się martwy ich małżeństwo przeżywa kryzys.



Starać się o coś miesiącami i gdy cel prawie osiągnięty ... Wzruszający.










źródło : linklinklinklinklinklinklink




 OGLĄDALIŚCIE KTÓRYŚ Z TYCH FILMÓW ? ZGADZACIE SIĘ Z TYTUŁEM POSTA ?


Pozdrawiam :*
Ania,

16 komentarzy:

  1. Jeny, serio polecasz tylko filmy o umierających ludziach, chorobach i kalectwie? Naprawdę nie ma na świecie weselszych spraw? Ostatnie hity kina czy literatury wciąż traktują o chorobach i śmierci, czuję się wręcz osaczona przez wszechobecną śmierć na wszystkie odmiany raka. Naprawdę, w święta wole obejrzeć coś weselszego, a najlepiej poczytać, może być straszne, może być filozoficzne, ale umierające powoli dzieci i nastolatkowie nie mają wstępu do mojej literatury. Naprawdę nie ogarniam co ludzi w tym rajcuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam tylko jeden z filmów, ale tak sobie myślę, że może jakiś z Twojej listy zobaczę :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam, jak wielkie wrażenie wywarł na mnie film "Bez mojej zgody", oglądany na religii w liceum...otworzył oczy na to, by doceniać życie tu i teraz, takie jakie jest. Nie czekać na cud i spełnienie wielkich marzeń, tylko po prostu szukać cudu i piękna w życiu codziennym, bo z tych małych cudów rodzą się duże.
    Poza tym, z listy kojarzę "Now is good" oraz (nie mogło być inaczej:D) "Gwiazd naszych wina".
    Dziękuję za propozycję podobnych filmów, połowy z nich w ogóle nie znałam, a przerwa świąteczna to idealny czas na nadrabianie kulturalnych zaległości:)
    P.S. w podobnej tematyce, ale troszkę inne...polecam "Jabłko Adama".
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ogladałam i czytałam książkę Gwiazd naszych wina i jest to cudowna historia! Gdy to czytałam to dużo płakalam.

    nowy post! zapraszam!
    MÓJ BLOG-KLIIK
    KANAŁ NA YT, dopiero zaczynam- KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  5. Like the sixth movie :)
    BLOG M&MFASHIONBITES : http://mmfashionbites.blogspot.gr/
    Maria V.

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie chcę obejrzeć ''Ósmoklasiści nie płaczą''. Miałam to już ściągnięte, ale w końcu tego nie włączyłam... A resztę oglądałam i zgadzam się z tytułem posta. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ogladalam wiekszosc z nich ale na tym "Od poczatku" przeryczalam chyba najwiecej no juz tak mam czasami sobie lubie pelno prawnie poplakac :D

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  8. nie oglądałam dwóch pierwszych i ostatniego, ale koniecznie muszę to nadrobić,bo wydają się bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oglądałam 5 filmów z wyżej wymienionych i każdy z nich miał coś w sobie wyjątkowego co mi się bardzo podobało :)
    .
    http://paulinkq-my-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Oglądałam "Ósmoklasiści..", "Gwiazd Naszych Wina", "Now is good" i "I że cię nie opuszczę", i wszystkie te filmy po prostu uwielbiam ♥

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. znam część filmów, części jeszcze nie ale jeśli są tak dobre jak Now is good i Gwiazd naszych wina, to wskoczą na listę moich ulubionych! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tytułem posta zgadzam się całkowicie. Oglądałam "Gwiazd naszych wina", "Bez mojej zgody" oraz "Now is good". Drugi film chyba podobał mi się najbardziej, ale wszystkie były rewelacyjne. Wiele słyszałam o "Ośmioklasiści nie płaczą", ale nie miałam okazji zobaczyć, mam nadzieję, że w końcu mi się uda :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Oglądałam "I że Cię nie opuszczę"-piękny film. W pełni zgadzam się z tytułem posta.
    Matury...wrrr, na samą myśl się boję xD
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Oglądałam 1 i 3, raczej wolę coś weselszego ;).

    OdpowiedzUsuń
  15. Now is good, oglądałam i mi się podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widziałam chyba 'Bez mojej zgody', a 'Gwiazd naszych wina' -czytałam książkę, ale nie oglądałam filmu.
    Co do tytułu - oj tak.... zgadzam się. Zazwyczaj docenia się coś za późno, gdy już się coś straci.

    www.itakowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że tu jesteś. Zostaw po sobie ślad a na pewno zajrzę na Twojego bloga :)