Z POMPONEM :D

28 listopada 2015

''Well, nothing's gonna hurt me with my eyes shut
I can see through them''

Próbne matury dobiegły końca = zimny prysznic 160 dni przed maturą :D Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, czyli pozytywne nastawienie jak na mnie przystało. Odczuwam jednak brak weny i nie jestem w stanie sklecić tu kilku zdań nawet. Wieczór na 18nastkę (czyżby już przedostatnia?) a teraz czas na spędzenie popołudnia z miłością mojego życia (to wcale nie jest matematyka) :D

Płaszcz należy do mojej mamy ale jeśli chodzi o zimowe kurtki to często się od niej pożyczam, albo raczej to nasze ''wspólne'' ubrania ;) Rudy komin zdecydowanie jest moim ulubionym, a wyższe buty w końcu polubiłam. Ma być ciepło, podstawa, bo mi jest wiecznie zimno a szczególnie w łapki, choć dziś obyło się bez rękawiczek ;)





Czapki z pomponem ? Obowiązkowo :D


płaszcz - no name
spodnie - no name
buty - Bershka
torebka - Reserved
komin - no name
czapka - Primark

LUBICIE NOSIĆ CZAPKI ? MATURZYŚCI : JAK PO PRÓBNYCH ? 



Pozdrawiam :*
Ania,

23 komentarze:

  1. Lubię nosić czapki ;d
    Co do matur jeśli o mnie chodzi to matematyke kompletnie zawaliłam, polski jako tako poszedł, niemiecki był łatwy a chemia wobec mnie dziwna i trochę trudna przez te 20 zadań z organiki, którą zaczęliśmy w tym miesiącu. Tych zadań nie tknęłam wgl i po rozmowie z wychowawczynia, która nas uczy chemii te zadania nie będą prawdopodobnie teraz liczone ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny outfit! Też mam czapkę z pomponem. :D

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. I jak Ci poszło na tych maturach? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja miałam przeróżne czapki - z pomponem, pandą czy warkoczykami, ale prędzej czy później, zawsze je gubiłam. ;) teraz mam zwykłą czarną i wełnianą i póki co sprawdza się dobrze i zagubić się nie chce. ;) a próbnymi nie ma się co przejmować, ja ze swojej próbnej historii wyszłam wcześniej, żeby znaleźć odpowiednią sukienkę na studniówkę i jakoś nie przejmowałam się dwudziestoma kilkoma procentami, bo na normalniej poszło o wiele lepiej. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Alez halo wiadomo ze matematyka to jedyna milosc zycia! Nie wolno miec innej! Ewentualnie mozna ja zdradzac z fizyka! Badz chemia! <3
    Sliczna czapa <3 Powodzenia na maturze! :3 Pomimo tego ze to za 159 dni xD

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny jest ten płaszczyk, ogólnie całość bardzo mi się podoba ♥ I uwielbiam takie czapki z pomponem :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Cute beanie and nice coat :)
    BLOG M&MFASHIONBITES : http://mmfashionbites.blogspot.gr/
    Maria V.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne buty ^^
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno mnie tu nie było, widzę nowy nagłówek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. och, nie znoszę nosić czapek! to dla mnie naprawdę wyższa konieczność :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki fajny płaszcz również z chęcią bym nosiła :) Powodzenia w przygotowaniach do matury :) Też kiedyś przez to przechodziłam, teraz już po studiach już się o tym nie myśli nawet, nie wspomina.

    OdpowiedzUsuń
  12. Butki mi się MEGA podobają!

    OdpowiedzUsuń
  13. Matura chwila moment o będzie po, nic strasznego :-D
    A ja w tym roku zrezygnowałam z pompona, za to rok temu miałam taki ogromny :-D


    Wszystko idzie uratować! Dobra odżywka, trochę cierpliwości i pazurki odrosną :-D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajnie dobrałaś kolory. Wyglada to elegancko i na pewno bardzo wygodnie się to nosi :)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  15. ja nie lubię nosisz czapek, bo potem mam takie przyklapnięte włosy :(
    bardzo spodobał mi się płaszczyk!
    pozdrawiam, gabsstylee :>

    OdpowiedzUsuń
  16. Matura, kiedy to było :D grunt to się nie stresować ;-) będzie dobrze! Was też straszą, że egzaminy na studiach w porównaniu do matury to pryszcz? Z doświadczenia powiem, że i owszem ale nie u wszystkich profesorów ;) A stylizacja jak zwykle świetna!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że tu jesteś. Zostaw po sobie ślad a na pewno zajrzę na Twojego bloga :)